Wczoraj była Koszutka, więc dla odmiany dzisiaj też będzie... :)Konkretnie Plac Grunwaldzki, a na nim jedna z moich ulubionych rzeźb w Katowicach - "Rodzina" autorstwa Jerzego Egona Kwiatkowskiego. Parę lat temu rzeźba została poddana renowacji. Efekt jaki jest, każdy widzi. Nie jestem pewien, czy dobrze pamiętam, ale wydaje mi się, że w oryginale rzeźba posiadało okładzinę podobną do tej z "Karolinki". Może kiedyś doczekamy się jej ponownego remontu, tym razem na poziomie tego z opolskiego Placu Wolności?
Swoją drogą ciekawe, że w PRL promowano model rodziny 2+1 ;)
